Raport National Geographic o komórkach macierzystych.
Wtorek, 27. Wrzesień 2005 21:16
W lipcowym numerze National Geographic ukazał się raport specjalny o komórkach macierzystych.

" (...) PRZEZ PONAD POŁOWĘ z siedmiu lat swego życia Cedric Seldon walczył z białaczką. Teraz, gdy wyczerpał już wszystkie możliwości leczenia, ma być pionierem medycyny doświadczalnej - jednym z około 600 Amerykanów, którzy mają być leczeni przeszczepami krwi pępowinowej.

Transplantacja krwi pępowinowej - uważana za terapię dorosłymi komórkami macierzystymi, ponieważ pochodzą one od dzieci, a nie embrionów - jest prowadzona od 1988 roku. Podobnie jak szpik kostny, który jest przeszczepiany od 1968 roku, krew pępowinowa też zawiera dużą liczbę komórek macierzystych, które dają początek przenoszącym tlen erytrocytom, zwalczającym choroby białym krwinkom, a także innym elementom krwi i układu odpornościowego. W przeciwieństwie do zwykłej transfuzji krwi, która dostarcza partii komórek mających zginąć w ciągu kilku miesięcy, komórki macierzyste w szpiku kostnym i krwi pępowinowej mogą - jeśli wszystko pójdzie dobrze - wbudować się w kości pacjenta, osiąść tam i produkować świeże krwinki i komórki układu odpornościowego przez całe jego życie. Cedric w szpitalnym łóżku manipuluje parą dżojstików, kontrolując samochód w grze wideo Starsky i Hutch. - Trzymaj się, Hutch! - woła z boku jego brat Daniel, a pielęgniarka przeczesuje galimatias rurek i wiesza torebkę z komórkami macierzystymi na chromowanym wieszaku. Ledwie godzinę temu patrzyłem, jak odmrożono te komórki i odwirowano w wirówce - budząc je po raz pierwszy od 2001 roku, kiedy zostały pobrane z pępowiny noworodka i darowane przez rodziców bankowi komórek w Duke. Nadszedł czas, by potwierdziły to, co się o nich mówi.

Całymi dniami Cedric znosił powalające dawki chemioterapii i promieniowania w ostatniej rozpaczliwej próbie zabicia komórek nowotworowych w jego organizmie. Taka silna kuracja ma groźne skutki uboczne - niszczy krwiotwórcze komórki macierzyste pacjenta, dlatego nie stosuje się jej, jeśli nie są dostępne zastępcze komórki macierzyste. W bankach szpiku w kraju nie znaleziono takiego, który pasowałby do genetycznego profilu Cedrika i wyglądało na to, że zaczyna brakować czasu. Wtedy w bazie komputerowej znaleziono informację o zamrożonych komórkach krwi pępowinowej w Duke - niedoskonałe trafienie, ale dość bliskie, by uzasadniło podjęcie próby.(...)"

" (...) Widzieć znaczy uwierzyć Terapie komórkami macierzystymi, które już okazały się skuteczne, dotyczą głównie wzroku. Graziella Pellegrini, Michele De Luca i ich współpracownicy z włoskiej fundacji Bank Oka zdołali wykorzystać dorosłe komórki macierzyste ze zdrowego oka pacjenta do naprawy oka chorego. Komórki macierzyste, wyhodowane z cząstki rogówki zwanej rąbkiem, są nakłaniane do tworzenia błony, która następnie może być wszczepiona w chore miejsce - w tym wypadku rogówkę zranioną w wyniku poparzenia chemikaliami. Podobnie jak organizm naprawiający podrapane kolano, pokaźna dawka komórek macierzystych umożliwia oku wytworzenie nowej, zdrowej tkanki. Taka inżynieria tkankowa jest lepsza niż przeszczepy rogówki ze zwłok, bo niesie ze sobą mniejsze ryzyko odrzucenia. (...)"

" (...) Poprawianie umysłu

- Po dwóch udarach i uszkodzeniu mózgu rozmyślałam nad wezwaniem doktora Kevorkiana (orędownika tzw. samobójstw wspomaganych) - mówi wracająca do zdrowia chora na toczeń Katherine Hammons. Zamiast tego dołączyła jednak do badań onkologa Ann Traynor, która leczy chorych na toczeń komórkami macierzystymi z ich własnego szpiku kostnego. Sześć lat po terapii postępy leczenia u Hammons przeszły wszelkie oczekiwania: proces leczenia objął nawet uszkodzenie pierwotnie uważane za nieodwracalne. - Narodziłam się na nowo - mówi Hammons. (...)"

Źródło: National Geografic
www.nationalgeographic.pl

 
Grupa Ujastek
Sun Sun