| Komórki macierzyste w walce z stwardnieniem rozsianym |
| Środa, 27. Maj 2009 00:10 | |
|
Komórki macierzyste, inaczej komórki pnia to komórki, które mają jednocześnie dwie zdolności:
Komórki macierzyste to niewyspecjalizowane komórki, które mogą rozwinąć się niemal w każdą komórkę naszego ciała. Można je znaleźć w zarodkach, płodach, pępowinie i w niewielkich ilościach u osób dorosłych. W badaniach nad wieloma chorobami są one nadzieją na potencjalnie wytworzenie nowych komórek nerwowych i komórek wytwarzających mielinę. Jak można przeczytać na stronach internetowych: komórki macierzyste mogą regenerować zniszczoną tkankę. Dwie niemieckie kliniki oferują chorym badanie to bezpłatne. Osoby, które zakwalifikują się do leczenia wydadzą minimum 7500 euro. Na początku tego roku niekontrolowane badanie przeprowadzone na 21 osobach w Chicago wykazało, że tego typu leczenie może być pomocne u dorosłych w początkowym stadium SM. Naukowcy są jednak zdania, że dopóki do podobnych wniosków nie doprowadzą badania kliniczne przeprowadzone na większą skalę, powyższe wnioski można uznać co najwyżej za zachęcające. Nawet wśród naukowców nie ma konsensusu co do interpretacji pojęcia komórki macierzyste w mózgu. W kontekście SM komórki macierzyste mogą być zastosowane w dwóch rodzajach leczenia - do zatrzymania postępu uszkodzenia lub do próby jego naprawienia. Problem dla osób spoza środowiska medycznego polega na tym, że mylimy te dwie formy leczenia. Pierwsza wykorzystuje mezenchymalne komórki macierzyste ze szpiku kostnego, które mają wpływać na działanie układu odpornościowego, a druga opiera się na mózgowych komórkach macierzystych przeznaczonych do naprawy uszkodzeń mózgu, kiedy on sam nie może tego zrobić. Z takimi wyzwaniami muszą się mierzyć naukowcy prowadzący badania nad SM. Charles ffrench-Constant, profesor neurologii w Centrum Medycyny Regeneracyjnej oraz badań nad stwardnieniem rozsianym na Uniwersytecie Edynburg, wyjaśnia znaczenie niedawnego badania z Chicago. - Mówi nam to, co podejrzewaliśmy: że na wczesnym etapie SM mózg można całkiem skutecznie naprawić. Jednak w miarę postępu choroby system naprawy mózgu się załamuje i powoduje postępującą postać choroby. Przeszczep komórek macierzystych krwi działa prawdopodobnie wskutek tłumienia lub resetowania układu immunologicznego. Dostępnych jest wiele leków, a jeśli badania wykażą, że są skuteczne, będzie to lepszy sposób leczenia niż przeszczep, który jest kosztowny i wymaga przeprowadzenia zabiegu. Podobne badania przeprowadzono w Rochester Medical Center (RMC). Badaniu poddano myszy i wykazały niezwykłą skuteczność ludzkich komórek macierzystych. Efekty wrodzonego uszkodzenia mózgu u myszy można odwrócić, podając im ludzkie komórki blisko spokrewnione z komórkami macierzystymi. Wprowadzenie komórek od człowieka pozwoliło mysim neuronom na odbudowanie brakującej otoczki, zbudowanej z mieliny - lipidowej warstwy, umożliwiającej prawidłowy przepływ impulsów elektrycznych w obrębie układu nerwowego. Eksperyment naukowców z RMC jest prawdopodobnie pierwszą na świecie skuteczną terapią choroby demielinizacyjnej z użyciem komórek macierzystych lub progenitorowych, na dodatek pochodzących od innego gatunku. Choć badacze zastrzegają, że wyniki badania są wciąż mało pewne, uważają tę metodę terapii za skuteczną, bezpieczną i obiecującą na przyszłość. Odwrócenie procesu demielinizacji jest prawdopodobnie jedyną metodą, która mogłaby pozwolić na przywrócenie sprawności chorym na MS, dotykające około jedną na tysiąc osób.
Źródło:
|



Stwardnienie rozsiane
to przewlekła i zapalna choroba centralnego układu nerwowego u człowieka, w którym dochodzi do wieloogniskowego uszkodzenia tkanki nerwowej. Zaburzenie układu odpornościowego, który powinien zwalczać infekcje, rozpoznaje tkanki własnego organizmu za ciało obce i je atakuje. Celem ataku jest tzw. mielina - ochronna osłonka otaczająca włókna nerwowe w centralnym systemie nerwowym. Gdy uszkodzeniu ulegną włókna nerwowe, prowadzi to do niepełnosprawności. SM może przebiegać pod postacią nawrotów i remisji lub ma charakter postępujący. Ze względu na różnorodność objawów trudno je rozpoznać.







