Do czego potrzebne są komórki macierzyste?
Krwiotwórcze komórki macierzyste znajdują się u każdego z nas, głównie w szpiku, gdzie samoodnawiają się i m.in. produkują komórki krwi. U osób chorych na niektóre choroby krwi (np. białaczkę) szpik jest niszczony tak przez samą chorobę, jak i chemioterapię. Zapas własnych komórek macierzystych to wtedy najpewniejszy ratunek. Także dla osób z rodziny dziecka.
Jak krew pępowinowa będzie mogła pomóc mojemu dziecku?
Szpik można odtworzyć tylko dzięki przeszczepowi, wtedy zaś najbezpieczniej mieć własne komórki macierzyste, gdyż nie ma obaw o niezgodność immunologiczną, która spowodowałaby odrzucenie przeszczepu. Jeśli rodzice zadbają o to przy porodzie, dziecko będzie miało tę szansę nawet za wiele lat, bo po zamrożeniu można je przechowywać przez całe życie człowieka.
Jak krew pępowinowa może pomóc rodzinie dziecka?
U rodziców i rodzeństwa dziecka występują takie same bądź bardzo podobne tzw. układy zgodności HLA. Gdy zachoruje członek rodziny, dawcy szuka się najpierw wśród najbliższych. Ale przy przeszczepach komórek macierzystych ze szpiku dawcy zgodność musi być całkowita, a takie prawdopodobieństwo u rodzeństwa wynosi tylko 25%. Zaś przy użyciu komórek macierzystych z krwi pępowinowej dziecka. dopuszcza się dużo większą niezgodność – nawet w trzech antygenach – gdyż komórki te są jeszcze niedojrzałe immunologicznie. Dlatego prawdopodobieństwo przyjęcia się przeszczepu jest dużo większe: dla jego rodzeństwa wynosi około 50%, a dla rodziców sięga 25%.
Na ile to prawdopodobne, że komórki macierzyste będą potrzebne mojemu dziecku?
Większość dzieci rodzi się zdrowych i groźne choroby omijają je, gdy dorastają. Jednak odpowiedzialny rodzic wie, że choroba nie wybiera i nie ostrzega – może pojawić się nagle i zakłócić radosne dzieciństwo. Zwykle prawdopodobieństwo, że przeszczep komórek macierzystych będzie Państwa dziecku potrzebny to tylko 1 do 10 tysięcy, lecz większe jest w rodzinach, gdzie występowały już nowotwory.
Rozwijają się natomiast badania nad wykorzystaniem komórek macierzystych w walce z procesami starzenia się. Choroby szczęśliwie omijają większość z nas, ale starość czeka każdego. Tymczasem przyszłość zapowiada szansę jej odsunięcia.
Spodziewamy się dziecka, a nasze starsze dziecko cierpi na białaczkę. Jak można mu pomóc?
To niepowtarzalna szansa – jeśli spodziewacie się Państwo dziecka, a starsze dziecko cierpi na chorobę, którą można leczyć przy pomocy komórek macierzystych, obejmiemy Państwa Powszechnym Programem Bankowania Krwi Pępowinowej - bezpłatnie pobierzemy, przygotujemy i przechowamy preparat komórek macierzystych, a następnie pomożemy zorganizować przeszczep.
Kto jeszcze powinien rozważyć przechowywanie komórek macierzystych?
Krew pępowinową można pobrać tylko w czasie porodu. Dlatego ciąża to dobry moment, żeby zastanowić się czy przypadkiem Państwa krewni nie wymagają leczenia komórkami macierzystymi z krwi pępowinowej Waszego dziecka. Trzeba też się dowiedzieć, czy w rodzinie występowały nowotwory – jest się wtedy w grupie ryzyka. Zwłaszcza wówczas warto pomyśleć o przechowywaniu komórek.
Czy nie ma innych możliwości na wypadek choroby, niż skorzystanie z zamrożonej krwi pępowinowej?
Są – przeszczep szpiku. Ale wtedy dobranie dawcy jest bardzo trudne i zajmuje wiele cennego czasu. Poza tym, jest niezwykle drogie. Dlatego najlepiej posiadać zapas własnych komórek macierzystych, które pozyskuje się bardzo łatwo, są zawsze dostępne, dużo skuteczniejsze i dużo bardziej tolerancyjne pod względem antygenów zgodności tkankowej (HLA). W krwi pępowinowej jest ich poza tym dziesięć razy więcej, niż w szpiku, a ich wykorzystanie nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi kosztami.
Gdy chodzi o zdrowie, naprawdę warto być przewidującym.
Chcielibyśmy zbankować komórki macierzyste, ale to dość kosztowne. Czy jest możliwość rozłożenia opłat na raty?
Oczywiście. Aby przechowywanie komórek macierzystych było jeszcze bardziej osiągalne, umożliwiliśmy uiszczanie opłat w systemie ratalnym. Decyzja o ratach zapadnie na miejscu i nie będą potrzebni poręczyciele.
|